Teraz czytasz
Voyeur

Voyeur

Twórczość Horacia Altuny, argentyńskiego klasyka komiksu erotycznego, w końcu po polsku! Kobiety Altuny mogą się kojarzyć z tymi rysowanymi przez Mila Manarę. Obaj widzą je podobnie: jako smukłe boginie o wydatnych ustach, pełnych piersiach i nogach po szyję, stale szukające okazji, by oddać się cielesnym uciechom. Różnica leży w ich usposobieniu.

Kobiety Manary na ogół są uległe, bezwolne, łatwo wchodzą w rolę seks-zabawki, a ich własne zaspokojenie uzależnione jest od zadowolenia mężczyzny. U Altuny, przynajmniej w historiach powstałych dla hiszpańskiej edycji „Playboya”, o których tu mowa, wygląda to nieco inaczej. Jego kobiety są raczej łowczyniami niż zwierzyną: to one biorą i dają, nigdy na odwrót. Mają świadomość przewagi, więc zwykle dyktują warunki, nie robiąc przy tym nic, co im samym nie sprawiłoby przyjemności. To wciąż klasyczna męska fantazja o kobietach rozwiązłych i chętnych, ale z ważną woltą: tu trzeba na nie zasłużyć.

Dobrym tego przykładem historia z napalonym psychologiem. Pacjentka opowiada mu o świeżo zrealizowanym pragnieniu: seksie z włamywaczami. Jest przy tym tak frywolna i drobiazgowa, że po skończonej sesji doktor wybiega za nią, naciąga na głowę pończochę i w pobliskim zaułku próbuje ją napaść (a raczej „napaść”, chodzi o stymulant). Dostaje po gębie. „Podniecają mnie wyżsi” – mówi mu dziewczyna i odchodzi.

„Voyeur I”,1996; polskie wydanie: Planeta Komiksów, 2019

Pokaż komentarze (0)

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany

© 2019 POP GLITCH. WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE.
Scroll To Top