Cykliczne zestawienie autorskich spostrzeżeń, porównań i mikro-analiz dotyczących wybranych motywów w filmie i komiksie. W tej części m.in.: Jeff Nichols, „The Walking Dead”, „The Revenant” vs. „The Martian”, Zack Snyder, Scarlett Johansson.

 
 

#24: Zakończenia Jeffa Nicholsa

Oswajanie własnego lęku i akceptacja nowego porządku w ostatnich scenach filmów Jeffa Nicholsa.

Od góry: „Shotgun Stories” (2007); „Take Shelter” (2011); „Mud” (2012); „Midnight Special” (2016); „Loving” (2016)


 
 

#25: Newman i Woodward

Definicja przyciągających się przeciwieństw i uzupełniających żywiołów: Joanne Woodward i Paul Newman w „From the Terrace” (1960), trzecim z dziesięciu wspólnych filmów, w ujęciu emblematycznym dla ich ekranowej relacji: on – przystojniak i łobuz – na pierwszym planie, wyluzowany i zawadiacki, skupia uwagę; ona – elegancka, platynowa piękność – na drugim, tajemnicza i pociągająca, zdecydowanie wyrasta z rzucanego na nią cienia. Po latach często zapomina się, że na ekranie byli sobie równorzędni.


 
 

#26: Negan jak Joker

Scena śmierci Glenna z ręki Negana w setnym numerze „The Walking Dead” (2012) zdaje się nawiązywać do sceny z Robinem zabitym przez Jokera w 427. numerze „Batmana” (1988). To adekwatny i przewrotny cytat: Robin, wówczas bardzo niepopularny, zginął po… telefonicznym głosowaniu czytelników, podczas gdy Glenn, jedna z najbardziej lubianych postaci „The Walking Dead”, został zabity, gdy nikt się tego nie spodziewał.


 
 

#27: Freudowska fiksacja w filmach Arnolda

Od góry: Schwarzenegger zapatrzony w plakat z „Rambo III” („Twins”, 1988); Stallone jako gwiazda „Terminatora 2” w alternatywnej rzeczywistości („Last Action Hero”, 1993); filmowa żona Arnolda odreagowuje jego wyczyny („True Lies”, 1994); Bruce Willis komentuje pierwsze ekranowe spotkanie Schwarzeneggera i Stallone’a („The Expendables”, 2010)


 
 

#28: „The Revenant” vs. „The Martian”

„The Revenant” i „The Martian” (oba z 2015) to odległe w czasie i miejscu inkarnacje tej samej klasycznej opowieści o przetrwaniu kolonizatora w obcym świecie. To Ameryka w pigułce, reprezentowana przez dwa popkulturowe archetypy amerykańskości – kowboja (tutaj: trapera) i astronautę; Ameryka widziana rozpięta szeroko na swojej linii czasowej i rozumiana przez pryzmat idei społeczeństwa założycielskiego: bohater-osadnik przybywa do obcego, ale podległego mu świata z misją zbadania go na potrzeby dalszego podboju. Tam, w wyniku losowego zdarzenia, zostaje pozostawiony na pastwę losu i zmuszony do walki o przetrwanie. Czasowa rozpiętość między historią Glassa – furiata, który cel osiąga samodzielnie, dzięki nienawiści i tężyźnie fizycznej, i Watneya – stoika, który osiąga go kolektywnie, dzięki sentymentowi i tężyźnie umysłowej, składa się na hollywoodzki dwugłos na temat Ameryki (i cywilizacji jako takiej). Oto świat, który był – bezwzględny, brutalny, kapryśny; i świat, którego… jeszcze nie ma – racjonalny, bezkonfliktowy, wspólnotowy. Wiara Hollywood w to, że to człowiek się zmienia, a nie okoliczności, jest tak piękna i zaraźliwa, że już nieważne, że tę pierwszą rzeczywistość znamy z historycznych dziejów, a tę drugą, bardziej idealistyczną, głównie z rojeń popkultury; nieważne, że „The Revenant” jest opowieścią biograficzną, a „The Martian” – póki co – pisarskim wymysłem.

 
 

#29: „The Shining”, „Mulholland Drive” i „Blue Ruin”

Trzy filmy, trzy pory dnia, trzy auta pożerane przez, odpowiednio, naturę, mrok i mgłę. Za każdym razem jest to scena z początku filmu, a cel, który czeka u kresu każdej z tych podróży wiąże się z drastyczną zmianą. To jedna i ta sama droga  filmowe wrota do innego, urojonego świata, gdzie rzeczywistość ustępuje niewyobrażalnemu horrorowi.


 
 

#30: „300” vs. „Hacksaw Ridge”

Kilka podobieństw między filmami Zacka Snydera i Mela Gibsona:


 
 

#31: „The Guest” i Marvel

Nawiązanie do dwóch Marvelowskich postaci w filmie Adama Wingarda:


 
 

#32: Snyder cytuje Millera

Po lewej kadry z „Batman v Superman: Dawn of Justice” (2016) Zacka Snydera; po prawej ich odpowiedniki z „The Dark Knight Returns” (1986) Frank Millera.


 
 

#33: Catwoman spotyka Nietoperza

Scena z czwartego zeszytu czteroczęściowej serii „Catwoman: Her Sister’s Keeper” (1989) – jedna z najbardziej znanych, chętnie przywoływanych konfrontacji Catwoman z Batmanem.

Jeśli ten efektowny – uwieczniony na dużym kadrze po lewej – moment gdzieś wypływa, to na ogół bez kadrów, które go poprzedzają i następują po nim. Wypacza to całą scenę: wydaje się, że władczy Nietoperz zdobywa uległą Kotkę. Tymczasem jest dokładnie odwrotnie: „So it’s war between us. (…) And who will draw first blood?” – pyta wcześniej on. Selina w odpowiedzi inicjuje pocałunek, uwieszając się Batmanowi na szyi i rozładowując nagromadzone między nimi seksualne napięcie. Jego opanowanie jest dla niej dodatkową, przewrotną podnietą. I pretekstem do oznaczenia swojego terytorium.


 
 

#34: „Avengers” vs. „Lucy”

Scarlett Johansson w akcji:

 

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *